Akademia Żywienia i Zdrowia dziękuje naszym partnerom za współpracę: Sławomirowi Nowakowskiemu za tekst Choroby oraz Wydawnictwu "David" za wymianę banerów Wiadomości. Jako nowa inicjatywa społeczna, chcemy dać Państwu możliwość pozostania w kontakcie z nami i z naszą misją. Pragniemy ukazać powiązania między odżywianiem i zdrowiem. Nowy system zarządzania treścią pozwoli na regularne aktualizacje naszego serwisu.
W chwili obecnej strona jest ciągle rozbudowywana. Dokładamy wszelkich starań, aby już wkróce zaprezentować Państwu pełen zakres naszej oferty. Obecnie służymy informacjami w temacie szeroko rozumianej profilaktyki chorób cywilizacyjnych. Głęboki nacisk kładziemy na uzupełnianie deficytów ważnych składników odżywczych w codziennym pożywieniu. Również pragniemy zwrócić uwagę na szkodliwe dla zdrowia substancje zawarte w pokarmach. Jeśli te tematy odpowiadają Państwa zainteresowaniom, zapraszamy w niedalekiej przyszłości ponownie.
W międzyczasie pozostajemy do Państwa dyspozycji pod numerem telefonu 606649873. Oczekujemy na kontakt z Państwa strony. Zapraszamy również do kontaktu mailowego pod adresem: miele@wp.pl.
Będzie nam bardzo miło z nawiązania z nami pierwszego kontaktu online ! Będziemy wdzięczni za uwagi i pytania, na które odpowiemy jak najszybciej.
Kilka słów o naszej Akademii: rozpoczęliśmy działalność w 2006 roku jako nieformalna grupa osób zainteresowanych poprawianiem swojego zdrowia. Spotkania nasze polegały na przekazywaniu sobie informacji o wpływie odżywiania na zdrowie. Dokonywaliśmy oceny produktów i suplementów żywieniowych wypróbowując je na sobie. Od tego czasu funkcjonujemy z wyraźną poprawą naszego stanu zdrowia. Chcemy się podzielić naszymi sukcesami z innymi.
Dalszym naszym zamierzeniem jest ujawinianie powiązań spraw żywieniowych z innymi dziedzinami działalności człowieka, jak np. gospodarką, polityką, depopulacją, czystkami etnicznymi, kolonializmem itp. Blokowanie dostępu do odpowiedniego pożywienia od zarania dziejów służyło rozwarstwieniu klasowemu i podtrzymywaniu niesprawiedliwej struktury społecznej.
Nie chciałabym powtarzać w tym tekście wyświechtanych, znanych przez większość z nas twierdzeń o tym jak ważna jest dbałość o zdrowie poprzez właściwe odżywianie i nie szkodzący naszemu ciału tryb życia. Te sentencje znamy już prawie wszyscy: "jesteś tym co jesz", "niech żywność będzie twoim lekarstwem" i wiele podobnych.
Potrzeba rewolucji w formach przekazu informacji ratujących życie
Tym
razem chcę pisać o zdrowiu nieco inaczej. Mam mała nadzieję, że może
mnie (skromnej osobie) uda się przekonać czytelników do tego, czego nie
zdołali osiągnąć mędrcy i inni wielcy ludzie. Przekazują oni swoją
niewątpliwie ogromną wiedzę w sposób wprost, bez zaangażowania uczuciowego. Tymczasem większość z nas czyta ją jako beletrystykę. Najczęściej nie bardzo widząc związku tego co czytają, z
tym co sami odczuwają. Taka jest nasza przedziwna natura ludzka. Jeśli
się nie uruchomi naszej wyobraźni i uczuć, to trudno jest nam naszą
wiedzę zastosować do nas samych. Dlatego postanowiłam podejść do
przekazywania wiedzy o zdrowiu w winny sposób.
Odczuwanie miłości
Bóg stworzył nas jak
fantastyczną biologiczną maszynę, która potrafi myśleć, czuć, działać,
poruszać się. Sami wiemy jak wspaniałe rzeczy potrafimy tworzyć za
pomocą naszego fantastycznego umysłu i naszego wspaniałego ciała. Bóg
dal nam możliwość odczuwania miłości, ogromnej przyjemności z seksu,
przyjemności jedzenia, przyjemności z patrzenia lub słuchania. Jednak
te przyjemności, które odczuwamy nie dla "tak sobie", ale w określonym
celu. Wszyscy wiemy w jakim: byśmy żyli i rozmnażali się na chwałę Boga.
Grzechy seksualne mogą wynikać także z innych pozaseksualnych przyczyn
I co zrobiliśmy z tym pięknym podarunkiem od Boga. Seks oddzieliliśmy
od jego celu jakim jest rozmnażanie. Zrobiliśmy z seksu cel sam w
sobie. Płacimy za to niszczeniem związków rodzinnych, cierpieniem matek
zabijających własne dzieci poprzez aborcję, cierpieniem niechcianych
dzieci porzuconych i pozostawionych w sierocińcach, rozwodami,
dewiacjami seksualnymi. Może się nasuwać na myśl wiele podobnych
wynaturzeń. Na razie to tyle, jeśli chodzi o grzech cudzołóstwa, o
którym już większość z nas prawie nie pamięta, bo stał się tak
powszechny.
Uwagi Akademiaziz.pl do wypowiedzi Aliny
Dziękuję Alinie z Austrii za nadesłany tekst o nowym podejściu do zdrowia, który zamieściłem powyżej. Na marginesie uwag Aliny pragnę dodać takie oto ostrzezenie dla mezczyzn. Uczony z Pragi Jaroslav Flegr przeprowadzil badania psychologiczne osob zarazonych pasozytem kotow - toksoplazmoza i doszeldl do nastepujacych konkluzji: "Zakażone bezobjawowo kobiety stają się natomiastbardziej spontaniczne, lekkomyślne i przyjaźnie nastawione." http://www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?slowo=poronie%F1&nr=0
Badania naukowe nad nosicielstwem ograniczają odpowiedzialność człowieka
Z badan Jaroslava Flegra wynika, ze pasozyt moze wplywac na zachowania ludzi. Kobieta moze uwodzic mezczyzn nie dla tego, aby zalozyc rodzine i wychowywac dzieci, lecz aby przekazac swojemu partnerowi pasozyta. Sa to zachowania nie uswiadomione. Nosicielstwo bezobjawowe nie jest leczone, poniewaz diagnostyka elektroniczna pasozytow nie zostala jeszcze uznana przez medycyne urzedowa.
Człowiek staje się bezwolnym narzędziem Candida Albicans
Alina z Austrii przysłała nam tekst o grzechu obżarstwa. Pragnę zwrócić uwagę na złożoność tej sprawy. Człowiek może sobie nie zdawać sprawy, że jego zwiększony apetyt może pochodzić z działania pasożytów. Przykładem takiego pasożyta zwiększającego apetyt na słodycze i węglowodany proste jest Candida Albicans. "Niezwykłą cechą drożdżaków jest umiejętność wpływania na nasz apetyt. Jeżeli w organizmie nie ma wystarczającej ilości cukru - drożdżaki wytwarzają substncję podobną do insuliny, która po wchłonięciu do wnętrza organizmu, powoduje spadet stężenia glukozy we krwi, przez co zwiększa łaknienie na słodycze." http://www.e-pasozyty.pl/pasozyty/grzybice/candida-alblicans/ Poniżej zamieszczam tekst Aliny.
A teraz kolejny grzech obżarstwa.
Bóg wyposażył nas w instynkt życia i odczuwanie głodu, dał wspaniałą możliwość odczuwania smaków, zrobił to po to byśmy dbali o nasze ciało odżywiając je właściwie. Myślę, że Bóg nie przewidział w pełni do jakiego upadku zdolny jest człowiek. Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, lecz nierozumny człowiek zaczął traktować swoje stworzone po Bożemu ciało jak jakąś skrzynkę lub mebel, gdzie można wrzucać cokolwiek bez zastanowienia.
Życie duchowe wymaga także paliwa
Również poważnym wypaczeniem jest traktowanie pożywienia jak dzieł sztuki przeznaczonych do oglądania, a nie do wzbogacania naszego ciała w pełnowartościowe i niezbędne składniki odżywcze stanowiące mieszankę paliwową zapewniającą funkcjonowanie na wysokim poziomie energetycznym Bożej Dunamis stanowiącej podstawę życia duchowego.
Tradycyjne pożywienie już dzisiaj nie wystarcza
Pożywienie człowieka powinno zawierać wszystkie niezbędne elementy do funkcjonowania: węglowodany, tłuszcze, białka, mikro i makroelementy, witaminy, enzymy i setki innych jeszcze mało poznanych związków roślinnych. Czy znajdziemy te wszystkie składniki w tradycyjnych potrawach jakie większość z nas zjada codziennie? Czy choć chwilę myślimy o tym jedząc rano białą piękną, czasem nawet słodziutką bułeczkę na śniadanie. Co wartościowego otrzyma nasze ciało przyswajając te bułeczki?
W składzie pożywienia muszą być katalizatory
Są to prawie wyłącznie weglowodany proste, czyli paliwo do spalenia. Powie ktoś: "no dobrze, a gdzie reszta?" Do prawidłowego spalania trzeba jeszcze czegoś więcej: gdzie są katalizatory reakcji chemicznych w postaci witamin, makro i mikroelementów? Bułeczki bowiem zawierają witaminy w jakiejś szczątkowej ilości lub wcale. Dalej następne danie: obiadek - to są frytki z kartofli lub w najlepszym razie kasza lub ryż. Wszystko to jest pozbawione energii życia, bo ugotowane lub usmażone. Nasze ciało odbiera takie pożywienie jako martwe.
W przyrodzie występuje zjawisko samouzdrawiania
Bóg nas stworzył jako perfekcyjnie zbudowaną maszynę biologiczną. Nikt nie będzie kwestionował faktu, że na tym świecie nie ma nic bardziej doskonałego od nas ludzi. Aczkolwiek inne stworzenia i rośliny są zapewne na niższym poziomie rozwoju (wg naszej, a nie Boskiej oceny), ale one także zostały stworzone przez Niego w sposób idealny jako istoty i zjawiska samowystarczalne, samoleczące i przekazujące życie, aby zachować gatunek.
Bóg powierzył nam pewną misję
Takie same cechy dotyczą także ludzi. Jednak w przypadku ludzi świadomość, którą posiadamy i którą tak się szczycimy została nam dana przez Boga celowo "aby władać tą ziemią" . Jednakże ta sama świadomość może i jest dla nas zgubna, jeśli jednocześnie nie trzymamy się praw boskich.
Dążymy do świadomego życia w zdrowiu
Tak wiec nasz doskonałość otrzymana w podarunku od Boga wraz z naszym narodzeniem jest wystarczająca do tego, byśmy mogli żyć w pełni świadomie i w pełnym zdrowiu, bo ta maszyna ludzka jest zaprogramowana na samowyleczalność o ile będziemy ja właściwie obsługiwać.
Popełniliśmy jakieś błędy
Jeśli jednak tak nie jest, to przyczyna jest w nas, winę ponosimy my sami. Zadaniem naszym jest szukanie ciągle przyczyn błędow, które popelniamy my lub inni ludzie, ze my jako pojedynczy czlowiek i jako spolecznosc cierpimy. Ze nasze zdrowie jest w stanie fatalnym, ze cierpimy takze psychicznie, ze spoleczenstwo jako calosc takze cierpi z powodu, np kryzysu jaki mamy obecnie, z powodu wojen ,glodu itd.
Siłę do zdrowia czerpiemy z Boga
Jeżeli osoba czytajaca ten tekst chce sie nazywac "Człowiekiem", czyli osoba swiadomą i swiadoma swego połaczenia z Bogiem niech w nim i z nim szuka odpowiedzi na te negatywne zjawiska jakie drecza ludzkosc . Niech znajdzie w swoim stworcy oparcie i zmienia siebie i swiat poprzez wplywanie na ludzka wiedze i swiadomosc.
Nasza strona zajmuje się, jak z samego tytułu wynika, Żywieniem i Zdrowiem.
Dlatego skoncentrujemy się na tych tematach, choć także inne tematy, które zawsze wiążą się z człowiekiem i w pośredni lub bezpośredni sposób wpływają na jego stan fizyczny i psychiczny będą często sie tu pojawiały. Przykładem może być kryzys kapitalizmu. Przecież to ten pęd za pieniądzem (czyli tzw. kapitalizm) spowodował, że na człowieku, na jego zywnosci i leczeniu zbija sie ogromne kokosy, co sie przeklada na fakt, ze im ludzie sa bardziej chorzy tym wiecej mozna zarobic na leczeniu. trzeba wiec spowodowac niewłaściwym odzywianiem, zatrutym srodowiskiem by bardziej chorowali i wiecej mozna na nich zarobic . Czyz to nie chore zjawisko, czyz monstruum, ktore ludzi sami sobie stworzyli jest zgodne z natura Boga?
Kazdy niech sam sobie odpowie, co jest przyczyną jego chorób
Wrocmy jedank do pierwotnego watku ZDROWIA. W poprzednim tekscie juz napisalam, ze tak naprawde własciwe odzywianie to sprawa prosta i skomplikowana . prosta jesi pojdziemy za głosem Boga i wsluchamy sie w niego co on mial na celu co nam dal co przeznaczył nam do jedznia . i tu sie wszyscy zgodza ,ze nie dal nam Hamurgerow z Mc Donalda ( ktory ma na celu jedynie zarabiac na nas ka najwiecej) lecz dal nam to wszystko co bedzie nas w tym zdrowiu utrzymywało bo jestesmy dziecmi Boga i on chce dla nas jak najlepiej i jestesmy jego częścią.
Człowiek działa przeciwko sobie
Co więc Bóg nam dał do jedzenia? Odpowiedzmy sobie na to pytanie. Oczywiscie roslinność i zwierzęta przez Niego steworzone, zgodnie z zapisem biblijnym. Nie ma tu cocoa coli, ani ciastek, czy frytek. I stąd mamy już odpowiedź najprostszą, co należy jeść. Jednak człowiek swoje srodowisko bardzo zniszczył. Stał się winowajcą działającym przeciwko sobie. Stało się to z naszej winy. Nie posłuchaliśmy Boga i zlekceważyliśmy jego przykazania. Jednak ta sprawa jest tematem na inny artukul, ktory pojawi się na stronie Akademiiziz po jakimś czasie.
Gdzie tkwi przyczyna zła?
Wróćmy do jedzenia, które powinno być jak wspomniałam takie jakie Bóg dla nas przewidział do bezproblemowego życia. Ono powinno spełniać zadanie, które powinno nas utrzymać w całkowitym zdrowiu, bo tak jesteśmy przez Niego zaprogramowani, bo wraz z naszym urodzeniem otrzymalismy od niego wszytko co nam potrzebne do wzrostu i zycia . Jesli jednak cos nie jest wlasciwe cos sie psuje i szwankuje nie szukajmy winny w Bogu lecz przede wszystkim w nas samych. Zle sie opiekujemy ,niewlasciwie obslugujemy nasza maszyne bilogiczna i to sa w zankomitej wiekszosci skutki . Choroby. O innych skutkach bedziemy mowic przy innej okazji.
My sami ponosimy winę za nasze choroby
Tak więc choroby w większości przypadków są z naszej winy. Przewinienia prowadzące do chorób mogą być świadome i nieświadome oraz poza naszą kontrolą. Jednak dla łatwiejszego zrozumienia skupię się na tych przez nas najczęściej popelnianych. Znamy powszechnie występujące częste zjawisko oskarżania Boga. Kiedy zachorujemy, to oskarzamy o to Boga, czemu nas skrzywdził. A może on chce wpłynąć tylko na uruchomienie naszej swiadomosci i uruchomić szukanie przyczyn choroby. Tak postępuje osoba wierząca i mądra.
Opieka zdrowotna jest pozorna
Każdy człowiek ma potencjalną zdolność uruchomienia swojej świadomości. Jednak nie zawsze się to nam udaje. Brak świadomości u pacjentów wyjaśnia, dlaczego mimo pozornie lepszej niz przed wiekami opieki zdrowotnej, ludzi chorych teraz jest o wiele więcej. Bowiem zdrowie nie jest czymś, co należy leczyc, lecz podstawową wartością życia, daną nam wraz naszym narodzeniem, którą należy wysoko cenić i zadbać, aby nie doszło do pojawienia się choroby.
Nasza wiedza jest sposobem na raka
Tak należy zmienić naszą świadomość, aby nie mysleć, że jak zachorujemy to pojdziemy do lekarza i on nas wyleczy. Raczej powinniśmy się skupić na profilaktyce, bo jak wiemy w przypadku tak drastycznym jakim jest rak, to lekarz tej choroby najczesciej nie wyleczy. Należy nauczyć się obsługiwać naszą maszynę biologiczną poprzez zgromadzenie większej wiedzy i swiadomości, poznać szczegóły jej funkcjonowania i starać się, aby nam nie odmowila posluszenstawa w każdej potrzebnej chwili. Taki jest właśnie cel naszej działaności jako Akademii Żywienia i Zdrowia.
Apel do wszystkich
A teraz apeluję do wszytkich, ktorzy zechcą się przyłączyc do nas, ktorzy rozumieją i zidentyfikują się z naszą ideą, aby włączyli się w program szerzenia wiedzy i świadomości o wpływie odżywiania na nasze zdrowie. Wszyscy wiemy, że własciwe odżywianie równa się dobremu zdrowiu. Trudności pojawiają się, gdy chcemy zrealizować ten postulat. Uczmy się więc, jak należy się odżywiać, tzn jak dbać o nszą biologiczną maszynę by się nie popsuła.